Recenzje / Wiadomości

kategoria: OPPO BDP-103EU
2012-11-23

OPPO BDP-103EU najlepszym odtwarzaczem wg brytyjskiego magazynu “Home Cinema Choice”

"Gdybym kupował nowy odtwarzacz Blu-ray, w zasadzie ciężko byłoby mi brać pod uwagę cokolwiek innego niż OPPO BDP-103EU. Odtwarzany obraz i dźwięk jest na najwyższym poziomie, a zestaw funkcji oszałamiający. Ale przede wszystkim jego użytkowanie to czysta przyjemność." - Mark Craven z Home Cinema Choice

Ulubiona marka entuzjastów kina domowego powraca w wielkim stylu!

OPPO BDP-103EU

"Aż dwa lata musieliśmy czekać  na wprowadzenie przez OPPO nowego modelu odtwarzacza Blu-ray. Dla niektórych entuzjastów kina domowego to przynajmniej o rok za długo. OPPO  zdobyło reputację jako marka, która zmieniła spojrzenie na odtwarzacze blu-ray. Ich znakiem rozpoznawczym jest wysoka jakość odtwarzania w połączeniu z dostępem do zaawansowanych funkcji. OPPO pokazało gigantom rynku masowego, jakie tak naprawdę powinny być odtwarzacze Blu-ray.

Model BDP-103EU to już trzecia generacja odtwarzaczy blu-ray OPPO. Jest dziełem współczesnej techniki i mogę zapewnić, że jest wart swojej ceny.

Ci, którzy kupili OPPO, wiedzą już od momentu otwarcia pudełka, że jest to porządna rzecz. Odtwarzacz jest starannie zapakowany i zabezpieczony. Dodatkowo na jego wyposażeniu znajdują się kabel HDMI, adapter WiFi na USB oraz przedłużacz USB z podstawką. Osobiście preferuję rozwiązania z WiFi wbudowanym, ale gratisowy adapter to też dobra rzecz. Jego podpięcie nie stanowi problemu, a ponieważ BDP-103EU posiada aż 3 wejścia USB, adapter można podpiąć do wejścia w tylnej obudowie i zapomnieć o nim.

Odtwarzacz posiada dwa wyjścia HDMI oraz dwa wejścia HDMI. Oprócz tego, cyfrowe wejścia koaksjalne i optyczne oraz wyjścia analogowe 7.1. BDP-103EU nie obsługuje już analogowego video – OPPO to dziecko ery cyfrowej.

Dołączony pilot jest dobrze uporządkowany, a przyciski są podświetlane.

Po podłączeniu odtwarzacza do amplitunera jesteśmy witani przez stronę główną menu. Pokażą się nam na niej dwa rzędy kolorowych ikonek. Przeglądanie opcji i zagłębianie się w podmenu jest wspomagane funkcjonalnością pilota. Poruszanie się po menu jest łatwe i w żadnym wypadku frustrujące.

Będąc odtwarzaczem sieciowym OPPO dostarcza nam niesamowitych wrażeń, gdyż pełni nie tylko funkcję odtwarzacza, ale także wspomaga obsługę plików, w tym WMA, MP3 i FLAC. Utwory muzyczne prezentowane są przy pomocy grafiki (jeśli są one dostępne) w tym także  dotyczy to płyt CD. A wszystko to dzięki dostępowi do bazy danych muzyki i filmów Gracenote.

Pole, na którym OPPO nie może konkurować z głównymi producentami urządzeń AV, to dostęp do IPTV. Choć strona główna menu wyświetla logo serwisów Vudu, Pandora i Film Fresh, to żaden z nich nie jest dostępny dla użytkowników w Wielkiej Brytanii. Pozostaje tylko Netflix, Picasa i Youtube. Ale w żadnym razie nie można uznać tego za wadę, która by  przekreślała OPPO. Na szczęście OPPO chowa w zanadrzu coś jeszcze – jest kompatybilne z Roku Streaming Stick. Jeśli jeszcze o tym nie słyszeliście, nie martwcie się – to nowość.

Roku Steaming Stick to urządzenie, które przypomina wyglądem pendrive. Podłącza się je do portu HDMI zgodnego z MHL w urządzeniach „Roku Ready”, takim jak OPPO BDP-103EU. Po podłączeniu do sieci ukaże się wybór kanałów IPTV (można ich dodać więcej). Z tych dostępnych w Wielkiej Brytanii i najbardziej interesujących (i darmowych) warto wymienić BBC iPlayer (z HD), TuneIn radio, Crackle i Netflix (ponownie).

Ale dość tych peryferyjnych subtelności, nadszedł czas, aby zająć się tym, do czego OPPO zostało stworzone, czyli do odtwarzania płyt.

Wezwany do akcji

Uniwersalny odtwarzacz BDP-103EU z powodzeniem odtwarza płyty CD, DVD, BD (łącznie z 3D), DVD-A, Super Audio CD. W przypadku SACD, istnieje możliwość wyboru formatu dla wyjścia HDMI - PCM lub DSD, który to Twój amplituner powinien być w stanie obsłużyć. Mój nie jest, ale moim zdaniem PCM też radzi sobie całkiem dobrze. Koncert The Eurythmics nagrany w wysokiej rozdzielczości brzmiał po prostu przepięknie, dźwięk był klarowny i przestrzenny. Otoczony przez dynamiczną perkusję, głos Annie Lennox brzmiał nieprawdopodobnie realnie.

Dźwięk odtwarzany z płyt CD, wyprowadzony przez wyjścia analogowe jest wiarygodny, ale moje osobiste preferencje (związane z nienawiścią do bałaganu wśród kabli) są takie, aby jednak trzymać się HDMI. Słuchaczom z audiofilskim zacięciem doradzam, aby poczekali na flagowy BDP-105EU, który został wyposażony w rozbudowaną sekcję audio, w tym ESS Sabre32 DAC, symetryczne XLR i asynchronicznego wejście DAC USB.

A co z odtwarzaniem płyt Blu-ray? Otóż BDP-103EU udowadnia, że jest bezbłędny. Dzięki nowemu, dwurdzeniowemu układowi SoC, płyta ładuje się w mgnieniu oka, a czołówka materiału odtwarzana jest z rozmachem. Złapałem się na tym, że próbuję wypatrzeć niezauważalne wady w prezentacji materiału, ale szybko zrezygnowałem. Jest to maszyna, która wręcz zaprasza, aby usiąść wygodnie, zrelaksować się i cieszyć się filmem.

No prawie. Podczas ostatniego filmu Tima Burtona – „Mroczne Cienie”, ostrość i szczegółowość obrazu była czasami tak zaskakująca, że aż trudno było mi się skupić na fabule. Zbliżenia wampirzej twarzy Johnny Depp’a bezlitośnie wyjawiały pudrowy charakter jego kredowo-białego makijażu. Jeśli na twoim Blu-ray’u pojawia się jakaś tekstura czy niuans, ten odtwarzacz ją podkręci. Odcienie kolorów przy tym wydają się być nienaruszone, a obrazy, również te w kłębach gęstej mgły, zmieniają się gładko.

I to wszystko bez bawienia się ustawieniami obrazu w menu odtwarzacza OPPO. Zwykle staram się unikać zaimplementowanych w odtwarzaczach funkcji dostrajających, ale jeśli tylko chcesz, możesz podrasować aż osiem parametrów obrazu (lub sześć na drugim wyjściu HDMI), takich jak jasność, kontrast, nasycenie czy ostrość. Chodź szczególnie kuszące jest zwiększenie tego ostatniego, to sprawdziłem, że może to prowadzić do powstania artefaktów.

W innym miejscu menu możemy z kolei się pobawić ustawieniem głębi 3D w trybie konwersji 2D->3D. Ponownie radzę unikać maksymalnych ustawień, no chyba że chcesz, aby twoje oczy „eksplodowały”. Ale wcale to nie oznacza, że nie warto wypróbować tej 103-kowej sztuczki. Byłem mile zaskoczony stabilnością i precyzją obrazu przekonwertowanego na 3D. Oczywiście dalej warto się trzymać płyt BD 3D. „Top Cat 3D” wyglądało maksymalnie trójwymiarowo, na ile płaska animacja na to pozwala."

"Gdybym kupował nowy odtwarzacz Blu-ray, w zasadzie ciężko byłoby mi brać pod uwagę cokolwiek innego niż OPPO BDP-103EU. Odtwarzany obraz i dźwięk jest na najwyższym poziomie, a zestaw funkcji jest oszałamiający. Ale przede wszystkim jego użytkowanie to czysta przyjemność. Nie jestem entuzjastą idei wejścia HDMI, nie potrzebuję widzieć logo Vudu w głównym menu i spostrzegłem kilka literówek w menu. Wszystko poza tym, to absolutne zwycięstwo."

kategorie:



  © 2018 Cinematic, Wszystkie prawa zastrzeżone   
projekt i wykonanie: e-technologie.pl